10 czerwca br. to data, która ma szansę zapisać się w historii polskiej turystyki zimowej. Senator Zygmunt Frankiewicz oficjalnie złożył na ręce Marszałka Senatu długo wyczekiwany projekt ustawy o upowszechnianiu sportu i turystyki zimowej, będący w istocie nowelizacją ustawy o gospodarce nieruchomościami. To milowy krok w kierunku odblokowania inwestycji i stabilnego rozwoju ośrodków narciarskich w Polsce.
Od lat polskie stacje narciarskie i włodarze górskich gmin zmagali się z barierami prawnymi, które hamowały rozwój infrastruktury. Brak jasnych i stabilnych uregulowań sprawiał, że polskie ośrodki traciły na konkurencyjności. Teraz, dzięki wielomiesięcznej współpracy parlamentarzystów, samorządowców oraz ekspertów z branży, w tym Polskich Stacji Narciarskich i Turystycznych (PSNiT), ta sytuacja wchodzi w decydującą fazę.
Stacje narciarskie jako magnes i koło napędowe gospodarki
Sukces inicjatywy legislacyjnej nie byłby możliwy bez silnego głosu i determinacji samorządowców. Podczas niedawnej konferencji branżowej kluczowe znaczenie nowych przepisów mocno akcentowali przedstawiciele gmin górskich.
Antoni Byrdy, Burmistrz Szczyrku, dobitnie przypomniał, że dla gmin górskich to właśnie turystyka jest kluczową i często jedyną szansą na rozwój, a nie wielkie fabryki czy centra przesiadkowe. Zwrócił on uwagę, że najlepszą promocją i siłą budującą markę regionu są nowe inwestycje, takie jak stacje narciarskie, hotele czy restauracje, które realnie przyciągają turystów.
„Państwo, jako stacje narciarskie, jesteście magnesem, który przyciąga, a wokół was tworzy się to, co z tego żyje: restauracje, hotele, pensjonaty. W naszym interesie jest, żeby ten magnes był. Ale naszym celem jest też, żebyśmy całkowicie współpracowali i wspierali się, a nie żyli jeden kosztem drugiego” – mówił do przedstawicieli branży Antoni Byrdy.
Burmistrz Szczyrku zaapelował również o ogromną determinację oraz przypomniał, jak ważnym momentem jest obecny czas wprowadzania planów ogólnych gmin. Zaznaczył, że uwzględnienie w nich tras narciarskich i wyciągów jest absolutnie niezbędne, a brak takich zapisów cofnie branżę w rozwoju o lata.
Porozumienie Gmin Górskich mówi jednym głosem
Wsparcie dla senackiej inicjatywy płynie również ze strony Porozumienia Gmin Górskich. Roman Krupa, Wójt Gminy Kościelisko, ocenił przedstawiony projekt nowelizacji ustawy jako wyważony i rozsądny.
„Nie trzeba chyba nikomu przypominać i uświadamiać, że jesteście kołem napędowym naszej gospodarki lokalnej. W imieniu Porozumienia Gmin Górskich zapewniam o przychylnej ocenie przedstawionych propozycji dla tego rozwiązania” – zadeklarował Roman Krupa.
Wójt Kościeliska zwrócił uwagę na słuszność obranej strategii „małych kroków”. Podkreślił, że skupienie się w tym momencie na tzw. „prawie śniegu”, czyli uregulowaniu kwestii tras narciarskich, to realistyczny plan, który biorąc pod uwagę odbywające się konsultacje ma być może szansę na przyjęcie w parlamencie. Roman Krupa zapowiedział jednocześnie pomoc stowarzyszenia w wypracowywaniu jak najlepszych rozwiązań zarówno na szczeblach decyzyjnych, jak i wśród członków Stowarzyszenia Gmin Górskich.
Co dalej z projektem?
Złożenie projektu do Marszałka Senatu uruchamia oficjalną ścieżkę legislacyjną. Przed nami prace w komisjach parlamentarnych i debaty, w których PSNiT wraz z samorządami będzie aktywnie uczestniczyć.
Zapraszamy wszystkich członków Stowarzyszenia, partnerów oraz sympatyków sportów zimowych do śledzenia naszych komunikatów. Będziemy na bieżąco informować o postępach prac.
Dołączamy:
- wyniki badania opinii publicznej wykonane przez Ogólnopolską Grupę Badawczą, które znalazły się w czerwcowym Raporcie 1000,
- poparcie projektu przez samorządy.
Q&A: „Uczciwe zasady dla polskiej zimy”
1. Czym jest projekt ustawy o upowszechnianiu sportu i turystyki zimowej i dlaczego powstał?
- Projekt to systemowa propozycja mająca na celu stworzenie stabilnych i jasnych reguł dla funkcjonowania infrastruktury turystyczno-narciarskiej w Polsce.
- Powstał, ponieważ obecnie jedna nieuregulowana sprawa gruntowa, spadek bez przeprowadzonych procedur czy brak porozumienia z pojedynczym właścicielem może doprowadzić do paraliżu lub likwidacji całego ośrodka narciarskiego.
- Blokada stacji uderza rykoszetem w cały lokalny ekosystem: hotele, gastronomię, szkółki narciarskie i miejsca pracy.
2. Czy ustawa przewiduje odbieranie ziemi właścicielom?
- Nie, projekt kategorycznie nie przewiduje odbierania prawa własności.
- Właściciel gruntu przez cały czas pozostaje jego jedynym właścicielem.
- Ustawa wprowadza jedynie możliwość czasowego (maksymalnie do 30 lat), odpłatnego i kontrolowanego ograniczenia sposobu korzystania z fragmentu działki – czyli tzw. służebność publicznoprawną.
- Jest to bezpiecznik na sytuacje skrajne (np. działania spekulacyjne czy nieuregulowany stan prawny), a nie powszechna reguła.
3. Jakie zabezpieczenia (tzw. bezpieczniki) chronią właścicieli gruntów?
- Zgoda większości: Inwestor nie może rozpocząć procedury bez wcześniejszego uzyskania zgody właścicieli reprezentujących minimum 75% powierzchni gruntów danej stacji.
- Rola samorządu: Inwestycja musi być w pełni zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (MPZP) lub decyzją o lokalizacji celu publicznego. Oprócz tego, w każdym przypadku, rada gminy musi podjąć odrębną uchwałę potwierdzającą ważny interes społeczny i wyrażającą zgodę na inwestycję. Inwestor nie będzie mógł rozpocząć procedury na tzw. zwykłą WZ-tkę (decyzja o warunkach zabudowy), to wykluczone. W takim wypadku ten projekt ustawy po prostu nie będzie miał zastosowania.
- Obowiązkowe rokowania: Przed wejściem na ścieżkę administracyjną inwestor ma ustawowy obowiązek podjęcia prób dobrowolnego porozumienia i negocjacji z właścicielem.
- Gwarancje finansowe i prawne: Właścicielowi przysługuje rynkowe odszkodowanie ustalane przez rzeczoznawcę, prawo odwołania do sądu, a w określonych przypadkach – prawo żądania wykupu nieruchomości.
4. Kto będzie wypłacał odszkodowania? Czy obciąży to budżety gmin?
- Odszkodowanie w całości i bezpośrednio wypłaca wnioskodawca, czyli inwestor lub operator stacji narciarskiej.
- Gmina nie ponosi z tego tytułu żadnych kosztów finansowych.
- Rola samorządu to „niezależny bezpiecznik – to organy gminy oceniają istnienie interesu społecznego i prowadzą procedurę administracyjną.
5. Dlaczego te zmiany są kluczowe dla polskiej gospodarki turystycznej?
- Turystyka generuje około 5% polskiego PKB, a w regionach górskich jest dla tysięcy rodzin podstawowym źródłem utrzymania.
- Brak stabilnych przepisów powoduje, że polscy narciarze (których jest w kraju ok. 5 milionów) oraz ich kapitał uciekają do ośrodków w Alpach, Czechach czy na Słowacji.
- Wprowadzenie sprawdzonych na zachodzie Europy rozwiązań pozwoli rozwijać całoroczną ofertę outdoorową w Polsce, chroniąc jednocześnie prawa lokalnych społeczności



Zimowe wyjazdy stają się coraz popularniejsze, bo planuje lub rozważa je prawie 70% badanych, a celem takich wypraw są najczęściej polskie góry!
Dane badawcze dostarczył